Wspomnienie z Żeglarskich Mistrzostw Polski 2007 - KWR
Wpisał: PP   
31.01.2008.

W 2007 r. żeglarze z MKŻ Bryza Goleniów -Tomasz Piasecki, Maciej Antoniak, Piotr Piasecki, Paweł Jankowiak i Joanna Antoniak zdobyli wicemistrzostwo Polski  jachtów morskich.

W swojej formule KWR stoczyli zaciętą walkę z załogą jachtu Status Quo. Walka trwała do ostatniego wyścigu. Nawet po jego zakończeniu nie było wiadomo komu przypadnie zaszczyt odebrania zwycięskiego pucharu i tytuł mistrzowskiej załogi KWR 2007 r.  Ostatecznie po długich i wnikliwych przeliczeniach goleniowscy żeglarze uplasowali się na drugim miejscu. Tym samym  musieli się zadowolić  kolejnym srebrnym medalem w swojej bogatej kolekcji i tytułem drugiej załogi w kraju . I choć tytuł wicemistrzów Polski jest zaszczytnym osiągnięciem, a wynik poszedł w świat, to jednak przegranie  pierwszej lokaty o ułamki punktu  sprawia, że pewien niedosyt pozostał.  Na pocieszenie pozostaje fakt, że goleniowska załoga została uhonorowana pucharem i zdobyła tytuł Najszybszego jachtu w klasie KWR. Na uwagę zasługuje również to, że w składzie załogi w tak poważnych zawodach brało udział dwoje nastoletnich żeglarzy : Paweł Jankowiak - uczeń klasy I Gimnazjum nr  3 oraz Joanna Antoniak - uczennica klasy II Gimnazjum nr 1 . Niech oni będą wzorem dla wszystkich swoich rówieśników. Przykładem, że przez żeglarstwo i wszelki inny sport można  dojść nie tylko do sukcesów, ale osiągnąć coś czego może brakować wielu młodym ludziom. Można uwierzyć w siebie, poznać swoją  wartość i znaleźć wspaniały sposób na spędzanie  wolnego czasu. Teraz choć już dawno po sezonie, to jednak żeglarze z Bryzy na brak nudy narzekać nie mogą . Przed nimi być może jeszcze większe wyzwanie niż wszystkie sukcesy jakie dotąd razem osiągnęli  - ukończenie budowy 33-stopowego jachtu morskiego. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, być może już w roku obecnym nowy jacht stanie na wodzie. Wówczas Goleniów będzie mógł się pochwalić jachtem pełnomorskim, a żeglarze kolejnymi  sukcesami-kto wie czy jeszcze nie większymi niż dotychczas. Trzymajmy więc za nich kciuki.